15
2011
Menzerna – Test past polerskich z nowej linii niemieckiego producenta
Jednym z pierwszych samochodów na którym sprawdziliśmy nowe pasty polerskie z firmy Menzerna był czarny Range Rover w kolorze jet black. Zdjęcie poniżej prezentuje stan lakieru na drzwiach przed korekcją. Odbicie w lakierze światła latarki do inspekcji pokazuje dużą ilość defektów.
Poniżej efekt 100% korekcji. Jak uzyskać taki efekt w stosunkowo krótkim czasie? Rąbka tajemnicy uchylimy w dalszej części artykułu.
Dzięki zastosowaniu past polerskich Menzerna Fast Gloss FG500 oraz Menerna Super Finish SF4000 wykonaliśmy pełną korekcję w rekordowym czasie. Optymalizacja pracy była przy tym projekcie bardzo istotna z uwagi na zakres prac, rozmiary wozu oraz ograniczony czas na jaki klient mógł zostawić Range-a w naszych rękach.
Wkrótce po tym projekcie przeprowadziliśmy szereg testów produktów Menzerna. Tematem tego artykułu będzie jeden z nich, przeprowadzony na lakierze leciwego Fiata. Test został przeprowadzony pod kątem optymalizacji czasu pracy przy korekcji mocno zniszczonych powierzchni.
Na masce wydzielonych zostało sześć stref, na których kolejno testowane były różne kombinacje past i padów polerskich.
Zdjęcia poniżej pokazują defekty widoczne w świetle słońca padającego na powierzchnię lakieru pod ostrym kątem
Poniżej zdjęcie defektów oświetlonych przy użyciu latarki do inspekcji lakieru.
Do testu wybrane zostały trzy pasty typu cutting/polishing: Fast Gloss FG500, Power Gloss PG1000, Power Finish PF2500. Pasty wykańczające użyte w drugim etapie to Final Finish FF3000 oraz Super Finish SF4000.
Dla lepszego zrozumienia nowych oznaczeń linii past Menzerna poniżej tabela przybliżająca aktualne nazwy oraz ich wcześniejsze odpowiedniki:

Na zdjęciu poniżej widać użyte w pierwszym etapie kombinacje past i padów. Każda z trzech past została użyta na przekazanych do testów przez specjalistę z Menzerny padach – wełnianych oraz piankowych.
Sugestią producenta past jest używanie tylko jednego pada polerskiego z daną pastą. Jeśli dany pad polerski używany był przykładowo z pastą Fast Gloss FG500 dobrą praktyką jest podpisanie go na odwrocie i używanie tylko z tym konkretnym produktem, nawet pomimo wyczyszczenia z resztek pasty po użyciu.
Dla zapewnienia wiarygodnych rezultatów do testowania każdej kombinacji używany był nowy pad polerski.
Każda z wydzielonych na masce stref polerowana była zgodnie ze schematem przedstawionym na rysunku poniżej.
Na jedną sesję z daną kombinacją pasty i pada, składały się 3 takie cykle. Z czego pierwszy cykl stanowiło rozprowadzenie pasty na niskich obrotach 600 obr/min, dwa kolejne cykle – polerowanie z prędkością 1200-1500 obr/min.
W tym artykule przez określenie „sesja” rozumiemy aplikację pasty na pad oraz czynności wykonane następnie od włączenia do wyłączenia maszyny.
Przystąpmy zatem do relacji z testów.
Power Gloss PG1000/Futro + Final Finish FF3000/Gąbka wykańczająca żółta
Zdjęcie poniżej przedstawia efekt po pierwszej sesji polerowania pastą Power Gloss na padzie wełnianym.
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że pierwsza sesja usunęła ok. 90% defektów, pozostały jednak koliste ślady po wełnie. Aby sprawdzić jaki jest prawdziwy stan lakieru po polerowaniu, powierzchnia została oczyszczona z użyciem preparatu do inspekcji lakieru Menzerna Top Inspection.
Stała kontrola powierzchni w trakcie polerowania pozwala na ocenę stopnia korekcji lakieru. Pasta polerska może wypełnić defekty powierzchni w trakcie polerowania sprawiając, że staną się one niewidoczne, co uniemożliwi ocenę faktycznego stopnia korekcji. Zastosowanie produktu usuwającego resztki pasty takiego jak Top Inspection pozwala na ocenę rzeczywistego stanu powierzchni.
Zdjęcie poniżej pokazuje stan lakieru po pierwszej sesji polerowania pastą Power Gloss PG1000 na padzie wełnianym, po użyciu Top Inspection.
Jak widać, po pierwszej sesji wciąż zostało sporo głębszych defektów, niewidocznych przed użyciem Top Inspection.
Wykonana została zatem druga sesja polerowania Power Gloss PG1000 na wełnie,która usunęła większość defektów za wyjątkiem najgłębszych rys. Po drugiej sesji na powierzchni lakieru widoczne były koliste ślady po wełnie.
Do wykończenia powierzchni, usunięcia śladów po wełnie oraz nadania klarowności i połysku użyta została pasta Final Finish FF3000 na żółtym padzie wykańczającym.

W efekcie użycia kombinacji Power Gloss PG1000/Futro + Final Finish FF3000/Gąbka wykańczająca żółta usunięto znakomitą większość defektów za wyjątkiem najgłębszych rys. Pasta Final Finish FF3000 zapewniła bardzo dobre wykończenie powierzchni. Te dwie pasty są rekomendowanym połączeniem ze starszej linii produktów Menzerna, dając zadowalające rezultaty przy stosunkowo niskiej cenie produktu.
Na innej z sekcji testowych sprawdziliśmy ten sam zestaw, tym razem jednak zaczęliśmy od twardej gąbki zamiast wełny.
Power Gloss PG1000/Gąbka twarda biała + Final Finish FF3000/Gąbka wykańczająca żółta
Power Gloss PG1000 na padzie piankowym usuwał defekty wolniej niż na wełnie, dając jednak lepiej wykończoną powierzchnię – mniejsza ilość kółek po agresywnym futrze. Co ułatwiało pracę w trakcie sesji polerowania pastą wykończeniową Final Finish FF3000.
W ramach eksperymentu sprawdziliśmy jak z tak zniszczonym lakierem poradzi sobie pasta Power Finish PF2500. Jednak ani zastosowanie futra ani twardego pada piankowego nie pozwoliło na usunięcie więcej niż 80% defektów. Power Finish PF2500 jako pasta o umiarkowanej mocy nie była wystarczająco mocna do korekcji tak zniszczonej powierzchni. Produkt sprawdza się lepiej przy korekcji płytszych defektów lakieru.
Następnie przeszliśmy do testowania nowych w ofercie Menzerna past czyli:
Fast Gloss FG500/Futro + Super Finish SF4000/Gąbka wykańczająca żółta
Pierwsza sesja polerowania Fast Gloss FG500 na wełnie usunęła w krótkim czasie ponad 90% defektów tej bardzo zniszczonej powierzchni. Zauważalna jest duża agresywność pasty skutkująca szybkim efektem korekcji. Co ciekawe w parze z tym idzie bardzo dobre wykończenie powierzchni jak na mocno ścierną pastę. Po drugiej sesji polerowania wełną i Fast Gloss FG500 usunięto więcej niż 98% defektów lakieru pozostawiając na powierzchni lakieru jedynie lekkie hologramy. Wart odnotowania jest fakt bardzo niskiego pylenia Fast Gloss FG500 w porównaniu z innymi pastami na rynku takimi jak 3M Fast Cut+.
Zdjęcie poniżej przedstawia powierzchnię po dwóch sesjach polerowania Fast Gloss FG500, oczyszczoną produktem do inspekcji lakieru Top Inspection.
Hologramy widoczne na zdjęciu powyżej są stosunkowo płytkimi śladami pozostawionymi przez agresywną kombinację podczas usuwania defektów lakieru. W kolejnym kroku do wykończenia powierzchni użyto pasty Super Finish SF4000. Jest to jeden z droższych produktów niemieckiego producenta. Jakość i cenę tej pasty determinuje duża zawartość aluminium oxide bardzo wysokiej jakości (drobne cząsteczki dokładnie zmielone o równej wielkości) .
Zdjęcie poniżej przedstawia efekt końcowy zastosowania zestawienia nowych past z linii Menzerna: Fast Gloss FG500 oraz Super Finish SF4000. Pełna korekcja:
Równie dobre rezultaty otrzymaliśmy po zastosowaniu połączenia:
Fast Gloss FG500/Gąbka twarda biała + Super Finish SF4000/Gąbka wykańczająca żółta
Zasadnicze różnice to nieco mniejsza agresywność w przypadku użycia gąbki ale i zarazem lepsze wykończenie powierzchni (mniej hologramów) przed kolejnym etapem polerowania.
Zaletą użycia padów wełnianych oprócz przyspieszenia szybkości usuwania defektów jest mniejszy wzrost temperatury lakieru podczas polerowania. Może to być pomocne podczas pracy z lakierem na elementach posiadających tendencję do szybkiego nagrzewania się.
Etykiety na zdjęciach produktów w powyższym artykule pochodzą jeszcze ze starej serii. Obecnie pełna gama produktów polerskich Menzerna w nowej szacie graficznej prezentuje się następująco:
Pasty dostępne są w opakowaniach o pojemności 250ml oraz 1L.
Related Posts
10 Comments + Dodaj Komentarz
Zostaw komentarz
Znajdź nas na Facebooku
Newsletter
Tagi
Acura Legend AIO Audi A8 Quattro auto-detailing bilt-hamber carnauba Citroen clay bar cleaner dach Cabrio defekty dual action polisher Ford GT glaze glinka do lakieru korekcja lakieru mikrofaza mikrofibra mikrofibry mycie samochodu OldTimer Optimum Car Care Optimum No Rinse Pasta polerska polerka lakieru polerka mimosrodkowa polerka orbitalna polerka oscylacyjna polerka rotacyjna polerowanie lakieru polerowanie poradnik polimery politura Poorboy's World SSR quick detailer Regeneracja lakieru Skoda Fabia samochody klasyczne samochody zabytkowe Soft Top szampon samochodowy szmatka z mikrofibry usuwanie morki wosk naturalny wosk syntetyczny youngtimer detailing
WP Cumulus Flash tag cloud by Roy Tanck requires Flash Player 9 or better.
Popularne artykuły
- Porsche 911 Turbo ’06 – korekcja lakieru i premiera najnowszego wosku od Surf City Garage „Barrier Reef Carnauba Paste Wax”
12 comments - Menzerna - Test past polerskich z nowej linii niemieckiego producenta
10 comments - Polerowanie maszynowe - defekty, możliwości, efekty. Korekcja lakieru i nie tylko...
8 comments - Czas na koła
7 comments - Surf City Garage Road Trip Grime Destroyer w akcji
7 comments

Autorem artykułu jest Tomasz

















Bardzo fajny artykuł, brakowało dokładnego opisu poszczególnych past Menzerny.
Jakiej latarki/lampy używacie do inspekcji lakieru??
Do zdjęć w tym artykule używany był 3M Sun Gun. Jednak z uwagi na to, że bateria w nim rozładowywała się bardzo szybko obecnie w ramach alternatywy używamy Brinkmann MaxFire Dual Xenon. Brinkmann wychodzi znacznie taniej i dobrze sprawdza się do inspekcji lakieru.
Świetny test, dzięki za niego
Witam!
Polerując swój samochód używałem pasty z 3M z zieloną nakrętką, oraz pada (pomarańczowy to podobno średnio-miękki?)
Efekt na pierwszy rzut był powalający, ale mimo wszystko pod światłem było widać jeszcze drobne ryski.
Czy wówczas wystarczy użyć mleczko oraz bardzo miękkiego pada?
Poza tym czy koniecznie trzeba pad trzymać całą powieszchnią do polerowanego elementu, czy można używać go lekko bokiem, co dla mnie jest znacznie wygodniejsze.
W innym artykule przeczytałem, że do wykończenia polerowania używa się wolnych obrotów… Czy to prawda, czy wolnymi orotami rozprowadzamy pastę i stopniowo zwiększamy je polerując?
Czy polerowanie ciemnych kolorów (czarny, granatowy itp.) wymaga innej techniki niż w przypadku aut o jasnej barwie?
Będę wdzięczny za podpowiedzi!
Pozdrawiam
Maciek, pasta, której używałeś to pasta tnąca, o dużej mocy ściernej, której używamy w celu pozbycia się większych defektów lakieru. Usuwa ona rysy, ale niestety pozostawia „swoje”, drobniejsze. Po jej użyciu konieczne jest wykończenie powierzchni lakieru mniej ściernymi, wykańczającymi pastami czy mleczkiem, oczywiście na odpowiednim padzie wykończeniowym.
Optymalnie jest polerować powierzchnię lakieru całą powierzchnią pada, wymaga to trochę wprawy w prowadzeniu maszyny, ale na pewno z czasem nie powinno stwarzać problemów. Oczywiście nie zawsze jest taka możliwość (załamania, krągłości itp.).
Odnośnie obrotów – zależy jaką pastą się pracuje, ale nie ma reguły, że powinny to być wolne obroty, czasem wręcz przeciwnie
Technikę polerowania bardziej dostosowywałabym do twardości i „zachowania się” lakieru, kolor nie gra roli.
Czy FG500 nie będzie zbyt agresywne na miękkich lakierach jak Toyota czy Honda? Jakie są optymalne obroty przy pracy z takimi lakierami na tej paście, jaką ilość przejść i na jakim padzie zastosować? Rozumiem, że technika z punktem Zenithu nie wchodzi w grę.
Niedoprecyzowałem pytania, rozumiem, że wszystko zależy od tego jak będzie się pracowało na takim lakierze, ale chodzi mi o ukierunkowanie, jaką techniką zrobić to najbezpieczniej i czy na usunięcie swirli i podłużnych rys po szczotach automyjni ta pasta nie jest zbyt agresywna?
Pozdrawiam
Środki i metody stosowane do korekcji lakieru zawsze dobieramy indywidualnie.Ciężko bez przeprowadzenia inspekcji lakieru ocenić na odległość jakie postępowanie będzie optymalne w przypadku konkretnego samochodu. Jeżeli lakier nie jest bardzo zniszczony można zamiast mocniejszych past spróbować np. Menzerna IP2000 która również jest bardzo dobrym produktem. Jeżeli samochód z miękkim lakierem typowym dla „japończyków” ma ślady po szczotach automyjni, wówczas pasta Menzerna FG500 będzie moim zdaniem odpowiednia do usunięcia tych niedoskonałości lakieru. Generalnie do pasty Menzerna FG500 nie stosujemy techniki punktu Zenitu. Zależnie od tego „jak idzie” optymalne obroty zawierają się w przedziale 1200-1800 obr/min.
Pozdrawiamy
Nice work ! Only in two steps , thats amazing . Must try .
Świetny test a zarazem poradnik dla początkującego..