sie
13
2011

Range Rover Sport HSE ’08

Zapraszamy do obejrzenia krótkiej fotorelacji z korekty lakieru Range Rover’a.  Miejmy nadzieję, że będzie ona małą przestrogą przed pozostawieniem samochodu w rękach „rzeczoznawców” niewiadomego pochodzenia. Ale o tym nieco dalej…

Przygotowanie do korekcji lakieru rozpoczęliśmy od gruntownego mycia i dekontaminacji. Pozostałości wosków i trwalsze zabrudzenia usunięte zostały APC Autosmart. W kolejnej fazie mycia wstępnego, za pomocą APC i pędzelka oczyściliśmy wnęki drzwi, bagażnika, wlewu paliwa, trudno dostępne miejsca elementów z tworzywa sztucznego itp. Następnie umyliśmy całość szamponem PB Slick & Suds. Przy samochodzie takich gabarytów nie obyło się bez pomocy podestu, ułatwiającego dostęp do słusznych rozmiarów dachu.

Opony i nadkola umyte zostały produktem Surf City Garage Beyond Steel Wheel Cleaner oraz szczotkami Mothers, felgi szczotką EZ Detail Brush.

Następnie lakier został wyglinkowany (Bilt Hamber Auto Clay Bar Soft), dzięki czemu usunęliśmy niewielkie ilości smoły oraz zanieszyszczeń przywierających mocno do powierzchni. Po glince samochód został ponownie umyty i osuszony.

Przejdźmy do defektów…

Inspekcja pod mocnym źródłem światła wykazała, że lakier nie jest mocno zniszczony. Mankamentem były głównie powierzchowne swirle poprzecinane gdzieniegdzie nieco głębszymi rysami.

A jednak… powróćmy do wstępu relacji… każdy panel „naznaczony” został znamieniem poprzez rzeczoznawcę, który jakiś czas temu miał niestety okazję dokonywać pomiarów grubości lakieru.

W procesie korekty lakieru posłużył nam taki zestaw:

Maszyna Flex wraz z talerzami mocującymi Flexipads, Pasty Menzerna Fast Gloss 500, Final Finsh 3000, Super Finish 4000, 3M Ultrafina, futro polerskie (80mm, 130mm) oraz pady Flexipads (80mm, 135mm) biały, żółty, czerwony (160mm).

Poniżej, po lewej stronie taśmy widzimy panel po korekcie:

Przyjrzyjmy się lepiej – drzwi po prawej stronie taśmy (przed korektą):

Drzwi po lewej (po korekcie):

Lakier po korekcie w świetle latarki Brinkmann:

Aluminiowe ranty felg wypolerowaliśmy ręcznie mleczkiem Surf City Garage Absolutely Aluminium Perfect Polish,  powierzchnia felg po myciu zabezpieczona została Detailer’s Pro Series Wheel Glaze, na polerowane aluminium położyliśmy Surf City Garage Metal Dressing. Dressing do opon Duragloss Wet Look Tire Shine podkreślił ostateczny wygląd kół. Poniżej zdjęcie z etapu polerowania aluminium:

Przed położeniem wosku samochód został opłukany i oczyszczony IPA z pozostałości past polerskich i osuszony super miękkim ręcznikiem (Flexipads).

Powierzchnia lakieru przygotowana została z pomocą Wolfgang Paintwork Polish Enhancer i zabezpieczona  woskiem syntetycznym Wolfgang Deep Gloss Paint Sealant. Na przednią szybę oczyszczoną mleczkiem Glass Science Glass Scrub powędrowała niewidzialna wycieraczka Glass Science Rain Clear Gel.

Na koniec efekty ok. 20-to godzinnej pracy naszego dwuosobowego zespołu:

O autorze:

Joanna Gałka



1 Comment + Dodaj Komentarz

  • Moja ulubiona marka i w dodatku taka błyszcząca – dobra robota

Zostaw komentarz



Znajdź nas na Facebooku

Newsletter

Otrzymuj powiadomienia o nowościach na Detailer.pl! Zapisz się na bezpłatny newsletter!

Tagi