wrz
14
2011

Surf City Garage Road Trip Grime Destroyer w akcji

Jednym z wiosenno-letnich zmartwień entuzjastów lśniących fur bywają stada owadów malowniczo rozbryzganych na masce, zderzaku i generalnie całym froncie samochodu. Jak wiadomo najlepszym sposobem na zminimalizowanie tego problemu jest bieżąca pielęgnacja nadwozia i przede wszystkim dbanie o to aby samochód był odpowiednio zabezpieczony.  Zmywanie owadów z solidnie nawoskowanego auta jest dużo łatwiejsze niż walka z zaschniętymi resztkami insektów które przylepiły się do niezabezpieczonych powierzchni lakieru, szyb czy tworzyw sztucznych. Co gorsza zanieczyszczenia organiczne w postaci resztek owadów pozostawione zbyt długo na powierzchni lakieru, w połączeniu z działaniem słońca powodują powstawanie trwałych wżerów w warstwie lakieru. Usunięcie takich trwałych wżerów wymaga polerowania lakieru.

Na rynku jest wiele środków wspomagających domywanie rozbitych owadów. Testowaliśmy wiele z nich. W naszej ocenie Road Trip z Surf City Garage jest produktem zasługującym na szczególną uwagę. Działanie produktu w akcji prezentujemy w relacji poniżej.

Do testu posłużyło czerwone Audi A1. Samochód nie myty przez ponad dwa tygodnie użytkowany głównie na drogach poza miastem. Lakier ani żadne inne powierzchnie nadwozia nie były wcześniej zabezpieczone woskiem. Chcieliśmy się przekonać jak Road Trip poradzi sobie ze zmyciem owadów z nie woskowanych powierzchni…

Zasadniczą cechą która odróżnia Road Trip Grime Destroyer od innych płynów do usuwania trwałych zabrudzeń z lakieru jest jego konsystencja. Podczas gdy inne płyny naniesione na samochód szybko z niego spływają, Road Trip „siedzi” na miejscu i działa dokładnie tam gdzie powinien ponieważ jest w formie żelu. Na tyle gęsty, że nie spływa z zabrudzonego miejsca, wciąż jednak daje się łatwo nakładać atomizerem.

Zgodnie ze wskazaniami producenta środek wystarczy pozostawić na powierzchni na ok. 30 sekund i spłukać. Tym razem, nieco zaaferowani robieniem zdjęć ,oraz szlifowaniem umiejętności pozowania dłonią ;) , daliśmy mu trochę więcej czasu. Road Trip poleżał przed spłukaniem na Audi ok 2-3 minuty.

Dzięki żelowej konsystencji naniesiony produkt pozostaje tam gdzie powinien i zaczyna odspajać przyklejone zanieczyszczenia neutralizując kwas zawarty w resztkach owadów…

…widać dosłownie, jak insekty zostają odspojone od powierzchni lakieru jeszcze przed spłukaniem myjką.

Płukanie pod niewielkim ciśnieniem za pomocą garażowej myjki.

I zdjęcie zrobione zaraz po spłukaniu myjką. Bez jakiegokolwiek ręcznego mycia.

W naszej ocenie w starciu z rojem insektów na Audi,  Surf City Road Trip wyszedł zwycięsko.  Zapowiada się bardzo ciekawy produkt jako, że owady to nie jedyne zabrudzenie do którego został zaprojektowany. Ten APC (środek wielozadaniowy) w formie żelu  przeznaczony jest również do usuwania innych zanieczyszczeń organicznych takich jak żywica/soki z drzew, ptasie odchody.  Stosowany jest także do zmywania soli i chemii stosowanej na drogach w miesiącach zimowych, a nawet świeżych kropek smoły.

O autorze:

Tomasz Szumiec



7 Comments + Dodaj Komentarz

  • Witam,

    Z uwagą śledzę wasz blog. Zawsze miło jest poczytać wasze relacje i artykuły.
    Mam propozycję, z racji nadchodzacej jesieni może przedstawicie jakiś artykuł o przygotowaniu/pielęgnacji auta na jesień. Wiadomo że dużo wody, deszczów, brudu z ulicy itp. Jest to wyzwanie dla lakieru.

    pozdrawiam

  • Jakieś RSSy by się przydały by można było wygodnie śledzić blog.

  • A czy ten środek, gdy zastosowany na nawoskowane auto, nie usunie przypadkiem całego wosku?

  • wp2003, Dziękujemy za skomplementowanie naszego bloga. Twoją sugestię weźmiemy pod uwagę.

    Michał, RSS-y powinny pojawić się niebawem.

    Mateusz, Jeśli samochód jest nawoskowany nie powinno być problemu ze zmywaniem owadów. Jeśli jednak zaistnieje potrzeba użycia produktu wspomagającego usuwanie insektów, i zauważysz ubytki w ochronie wosku, wtedy w najbardziej newralgicznych miejscach wystarczy uzupełnić warstwę wosku.

    Odpowiadając na Twoje pytanie, to czy Road Trip usunie wosk jest zależne od tego jaki to wosk oraz jak przygotowano pod niego lakier. Niektóre woski są bardzo odporne.

  • Od momentu korekty mojego samochodu używam Road Trip’a i efekty jego działania są więcej niż zadowalające. Bez najmniejszego problemu radzi sobie z tygodniowymi owadami, a na dodatek nie zauważyłem by osłabiał działanie wosku. Według mnie ten środek to idealne uzupełnienie kosmetycznego arsenału latem i rzeczywiście może okazać się przebojem :)

    P.S. Dopiero teraz przeczytałem ten artykuł i fragment dotyczący odpowiedniego pozowania ;) Dajcie cynk jak już przyjdzie moja szczotka.

  • Szkoda, że nie podajecie ceny testowanych kosmetyków.

Zostaw komentarz



Znajdź nas na Facebooku

Newsletter

Otrzymuj powiadomienia o nowościach na Detailer.pl! Zapisz się na bezpłatny newsletter!

Tagi